Logo biura

Infolinia Urzędu 606-950-000

Infolinia Urzędu 606-950-000

Terminy w postępowaniu administracyjnym podczas COVID-19

Znowelizowana w ostatnich dniach marca specustawa dotycząca COVID-19 wprowadza, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniu administracyjnym nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu.

Wstrzymanie i zawieszenie biegu terminów następuje z mocy ustawy. Oznacza to, że i organ i strona postępowania, mogą na podstawie art. 15 zzs specustawy ws. koronawirusa pozostawać w tzw. bezczynności do czasu ustania epidemii.

Nie można pobierać opłat za realizację praw wynikających z RODO

Prezes UODO zawiadomiła Prokuratora Generalnego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez spółkę, która jako administrator kilkunastu stron internetowych żąda pieniędzy za usunięcie wpisów zawierających dane osobowe.

Prawo dostępu do danych, ich sprostowania, przeniesienia czy usunięcia to niektóre z praw przysługujących nam na gruncie ogólnego rozporządzenia o ochronie danych, czyli RODO. Za korzystanie z tych praw administratorzy nie mogą żądać opłat od osób, których dane przetwarzają. Mimo to jedna ze spółek, która działa na terenie Polski, domaga się 200 zł za usunięcie wpisu na swoich portalach (ma ich kilkanaście), w których znajdują się dane osobowe lekarzy, prawników, przedsiębiorców czy fachowców świadczących różnego rodzaju usługi.

W ocenie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych spółka naruszyła nie tylko przepisy RODO, ale również Kodeksu karnego. Wprowadza bowiem w błąd, informując osoby żądające realizacji praw przysługujących im na podstawie regulacji rozporządzenia o tym, że zmuszeni są oni do uiszczenia opłaty. A to, zdaniem Prezes UODO, prowadzi do podjęcia przez pokrzywdzonych niekorzystnej decyzji rozporządzającej w odniesieniu do ich mienia, co jest działaniem na niekorzyść tych osób. W ocenie Prezesa Urzędu takie działanie należy uznać za wypełniające znamiona czynu z art. 286 Kodeksu karnego, czyli oszustwa.

W zawiadomieniu do Prokuratora Generalnego o podejrzeniu przestępstwa, Prezes UODO wskazuje, że spółka jest w tzw. państwie trzecim (poza Europejskim Obszarem Gospodarczym), ale  kieruje ona swoje usługi do polskich obywateli, a tym samym podlega pod regulacje RODO.

Postępowanie polskiego organu nadzorczego wykazało, że spółka ta może być powiązana z podmiotami zarejestrowanymi w Polsce. Jednak Prezes UODO w ramach swoich kompetencji nie jest w stanie wykazać tego powiązania, co uniemożliwia mu podejmowanie skutecznych działań w celu obrony praw osób, których dane dotyczą. W zawiadomieniu wskazuje, że organy ścigania mają w tym względzie znacznie większe możliwości prawne, by zweryfikować okoliczności sprawy.

Prezes UODO przekazał Prokuratorowi Generalnemu, wraz z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, listę stron internetowych, którymi administruje spółka oraz wszystkie inne ustalenia organu ds. ochrony danych osobowych.

2019-03-07 Metadane artykułu
Podmiot udostępniający: Zespół Prasowy
Wytworzył informację: Adam Sanocki 2019-03-07
Wprowadził‚ informację: Łukasz Kuligowski 2019-03-07 11:03:56
Ostatnio modyfikował: Łukasz Kuligowski 2019-03-07 11:41:46